Awaria komputera
niedziela, Listopad 21st, 2010
Historia, którą opiszę wydarzyła się całkiem nie dawno. Po długich poszukiwaniach pracy w końcu znalazłem. Nie była to może żadna wymarzona praca, ale z braku laku. Nie musiałem tyrać na budowie, dostałem swoje biurko w cieplutkim pomieszczeniu. Zarobki również były w miarę ok. Szef zadecydował, że będę siedział w jednym pokoju z Panią Iwoną. No i tak pracowałem sobie tydzień, drugi trzeci… Pani Iwona okazała się całkiem w porządku kobietą w wieku 42 lat, mężatką z dwójką dzieci i w dodatku całkiem atrakcyjną. Bardzo, zgrabna, wysoka (ok. 175 cm wzrostu) z ładnym sporym biustem i ognisto rudymi włosami. Zawsze ubrana bardzo elegancko aczkolwiek bardzo seksownie. Pomimo dzielącej nas dość sporej różnicy wieku ( ja mam 26 lat) dogadywaliśmy się świetnie zarówno na stopie służbowej jak i koleżeńskiej. Była środa. Pani Iwona powiedziała mi, że dzieciaki zepsuły jej komputer, i ona nie wie, co zrobić z tym fantem, bo tym zawsze zajmował się mąż, który co już wiedziałem wcześniej był kierowca i akurat był w (więcej…)

