Bzykanie.pl - Opowiadania erotyczne i ostre bzykanie

O blogu
Laska z Bzykanie.pl
Bzykanie.pl
Opowiadania erotyczne i ostre bzykanie
Mam dla Ciebie 300 opowiadań i 24 komentarzy.
REKLAMA
Bzykanie.pl poleca
  • Bzykanie.pl poleca

    • Agencje towarzyskie Sprawdź agencje towarzyskie i ogłoszenia lasek w Twoim mieście na bara-bara.pl
    • Anonse randki Anonse lasek z Twojej okolicy chętnych na sex randkę, szukaj na seks-laski.pl
    • Anonse seks Seks anonse dyskretnych dziewczyn z Twojej okolicy tylko na dyskretnekontakty.pl
    • Sex na telefon Zaniedbywane żonki czekają na Twój sex telefon
    • Sex przez telefon Sex przez telefon to świetna zabawa bez wychodzenia z domu
    • Sex randki Umów się na sex randkę z fajną dziewczyną, bez zobowiązań na intymnekontakty.com
    • Sex telefon Nie czekaj i zadzwoń na sex telefon – dziewczyny już czekają na Ciebie
Szukaj

Posts Tagged ‘orgazm’

Sara.

poniedziałek, Październik 11th, 2010

To była jedna z sobót wakacji. Wstałem rano wziąłem prysznic i wypiłem kawę. Potem szybkie śniadanie i nieco czasu przed kompem. Na 13 byłem umówiony z moją dziewczyną Kamilą, to była moja pierwsza miłość moja pierwsza kobieta. Dni spędzane z nią przebiegały cudownie, dla mnie była wyjątkowa, jedyna taka na całym świecie. Zjawiłem się u niej o umówionej godzinie, na początku wszystko było dobrze. Lecz tego dnia zdarzyła nam się nasza pierwsza kłótnia i to w sumie o taką błahostkę a mianowicie chodziło o to, że mieliśmy za tydzień wyjechać razem w góry. Niestety to nie było możliwe, bo po prostu nie miałem na to kasy, na co ona, że jak mi na niej tak zależy to powinienem skołować skądś kasę, więc zaproponowałem, że może pojedziemy w przyszłym miesiącu. Nie zgodziła się, powiedziała, że albo jedziemy za tydzień albo koniec z nami. Zamurowało mnie a ona cały czas dopytywała, jaka jest moja decyzja. Nie odpowiedziałem nic. Obróciłem się na pięcie i wyszedłem w złości, te jej słowa „konie z nami” najbardziej mnie zabolały i rozzłościły. Zacząłem kierować się w kierunku domu. Szedłem ulicą i postanowiłem skręcić w sobie znany skrót, który oszczędzał kilka minut drogi. Przeszedłem kilkadzieścia metrów i zaczynałem dochodzić do domu weselnego, który był mi po drodze. Akurat odbywała się tam uroczystość, prawdo podobnie wesele wszyscy byli weseli, śpiewy itd. Oczywiście skrót prowadził na tyły tego budynku gdzie goście tej uroczystości wychodzili zapalić sobie czy przejść się, troszkę dalej na schodach siedziała młoda kobieta, do teraz nie wiem ile miała lat, na moje oko 20. Była piękna rodem z animacje porno, jak to bywa na takich uroczystościach wszyscy wyglądają oszałamiająco. Była ubrana w krótką, ale elegancką sukienkę, białą do kolan jej nogi z daleka już wpadły mi w oko. Miała brązowe włosy, i złotawe pantofelki (nie wiem jak się nazywały nie znam się na damskich butach). Siedziała sama i rozmawiała przez komórkę. Droga, którą szedłem ułożyła się tak, że szedłem dosłownie naprzeciw jej. (więcej…)

Słodki poranek

piątek, Październik 1st, 2010

Znam ciepło twojego ciała, kiedy rano leżymy obok siebie, a każdemu wydaje się, że drugie jeszcze śpi. To małe łóżko ledwo nas mieści, wciśniętych głęboko między jego szczebelki, wtulonych jeszcze nosami w sen. We mnie zawsze jest więcej snu niż w tobie i może, dlatego czasem czuję się obok ciebie bardziej jak wróżka niż jak człowiek. Takie małe wcielone dobro widzisz we mnie, uśmiech, słońce, ciepło, radość. Bawi mnie to, że budzi mnie nagła cisza twojego bezruchu, lekka nieregularność w twoim oddechu świadcząca o tym, że już nie śpisz, a nie chcesz obudzić mnie. Paradoks – ironia – śmiech. Dużo, dużo śmiechu i radosnego spokoju jest w moich porankach dzięki temu. Delikatne włoski na moim odkrytym karku prężą się w rytm powietrza poruszanego twoimi nozdrzami. Drażniące, lepkie ciepło rozchodzi się przez to po całej mnie, twoje palce rozpoczynają spokojną wędrówkę po wciąż nieznanych mu terenach, choć tyle razy już zbadanych. Podnosisz się, opierając głowę na zgiętej ręce, żeby móc obserwować swą planowaną trasę. Powoli głaszczesz moją dłoń jednym palcem, by w końcu tym tak lekkim, że wręcz łaskoczącym ruchem dotrzeć do policzka. Jest też to wszystko, co niewidoczne pod kołdrą, czyli twoje biodra, uda, kolana, łydki i stopy tak samo bliskie moich, jak przez całą noc. Ale teraz na miękkiej skórze pośladków czuję jeszcze twoje naprężone oczekiwanie, nienaglące do niczego, pulsujące ledwo wyczuwalnie twoim tętnem. Łaskocze! Wiesz, że zaraz warknę, a mimo to nie przestajesz smyrać mnie palcem po policzkach, ustach, podbródku. (więcej…)

Diana

piątek, Wrzesień 3rd, 2010

Diana wróciła do domu, zamknęła za sobą drzwi i leniwie zsunęła buty ze stóp, jej palce u nóg reszcie zaznały dotyku delikatnego dywanu w przed pokoju.
- O Boże na reszcie w domu – pomyślała, wygodnie sadowiąc się na kanapie. Zamknęła oczy i powoli w myślach przywoływała wydarzenia dzisiejszego dnia. Gdy rano udała się na zakupy do jej ulubionego i zarazem jedynego centrum handlowego w mieście, nie miała pojęcia, co ją czeka. Zakupy były, co prawda tym, co sprawia jej największą przyjemność. Tym razem jednak buszowanie pomiędzy półkami z odzieżą nabrało trochę innego wymiaru. Wyruszyła z zamiarem nabycia nowej, letniej sukienki. Sukienki, i owszem były interesujące, nie można powiedzieć. Przymierzając kolejne modele Diana nie mogła powstrzymać się od wyrażenia niemego podziwu dla swojej młodej, prężącej się w lustrze sylwetki. Stała w samej bieliźnie i raz to w lewo, raz w prawo obracała się ponętnie pozując w lustrze. Gdy nagle odwróciła się żeby sięgnąć po kolejną sukienkę, za ścianą oddzielającą kabiny przymierzalni usłyszała dziwny stukot. Spojrzała do góry i blady pot oblał jej prawie nagie ciało. Całkiem blisko, nad przepierzeniem zauważyła twarz obcego mężczyzny. Najciekawsze było jednak, co innego, bo twarzy tej, nawet dokładnie nie zdążyła zapamiętać. W ułamkach sekund spostrzegła, że podejrzany dotąd stukot dziwnie współgrał z energicznie pracującym ramieniem podglądacza. (więcej…)

Marysia. Epizod 7 ost.

sobota, Sierpień 28th, 2010

- Byłaś wspaniała – odpowiedział Jarek. – Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby ktoś tak cudownie ssał jajka, jak ty to robiłaś. Widziałem też, że podobało ci się lizanie dupci Ani, nieprawdaż?
- Tak to prawda – odpowiedziała Mrysia, śmiejąc się. Nagle spojrzała w dół i zobaczyła jak Jarek majstruje coś w majtkach.
- Czy to ja tak na ciebie działam? – Spytała.
Jarek odpowiedział tylko lekkim uśmiechem. Dziewczyna przesunęła ręką w dół do jego krocza i poczuła tam sztywnego fiuta.
- Czy chcesz, bym się tym zajęła? – Nie czekając na odpowiedź ukucnęła i rozpięła mu rozporek. Ze spodni natychmiast wyskoczył uwolniony penis. Mania zaczęła go ssać, dając Jarkowi przyjemność przez dłuższą chwilę, była nawet lepsza od panienek z seks anonse. Następnie zaczęła lizać jego jaja tak, jak robiła to wcześniej z Markiem niecałą godzinę temu. Jarek tylko jęczał z rozkoszy. (więcej…)

Marysia. Epizod 4

wtorek, Sierpień 24th, 2010

Maria zaczęła lizać cudowne pośladki Ani, stopniowo przesuwając się bliżej jej rowka. Gdy już tam trafiła, jej język począł poruszać się, to w górę, to w dół po tej szczelince. W końcu dała Ance długi mokry pocałunek w dupcię, zanurzając w niej głęboko język. Anka zajęczała głośno pod wpływem tych niesamowitych pieszczot tak, jakby zbliżała się do orgazmu w filmiki porno na komórkę. Czuła przecież kutasa Marka, który zagłębiał się w nią, a język Mani też doprowadzał ją do szaleństwa. (więcej…)

Sprawdzian z matmy. Epizod 5 ost.

wtorek, Sierpień 17th, 2010

W jednej chwili zeskoczyła ze mnie, chwyciła penisa w dłoń i zaczęła go obciągać jak rasowa suczka z sex randki, seksownie mrucząc przy tym, robiła to szybko i zdecydowanie, zupełnie odmiennie niż w czasie gry wstępnej… Wiedziałem, że za momencik trysnę, sporym ładunkiem… „Poczekaj chwilę”. Wstałem chwyciłem ją za włosy i przyciągnąłem do siebie jak panienkę z filmiki porno na komórkę. „Teraz”. Ruchy jej dłoni były tak szybkie i (więcej…)

Sexparty. Epizod 4

piątek, Lipiec 23rd, 2010

Przyciągnęłam do siebie gościa, który tylko stał i się przyglądał i zaczęłam ssać jego fiuta jak rasowa kurewka z animacje porno. Wystrzelił we mnie spermą głęboko w mój przełyk i jak wyuzdana dziwka z czat kamerki połknęłam wszystko. Ostatni chłopak zajął jego miejsce i wepchnął mi swoją laskę w moje usta. Lizałam cała jego długość i łaskotałam czubkiem języka jego jaja. Nie przestawałam pracować biodrami na fiucie w mojej cipce. Doszłam do orgazmu i musiałam to wykrzyczeć: – Nie przerywajcie pieprzyć mojej dupy! Jest mi tak dobrze! (więcej…)

Pani Nauczyciel. Epizod 6 ost.

niedziela, Lipiec 18th, 2010

Wszyscy zaczęli się brandzlować jak w sex kamera, kierując na mnie swoje wielkie i nabrzmiałe fiuty, a ja klęcząc włożyłam po jednym paluszku do każdej swojej dziurki. Zaczęłam nimi intensywnie pracować i po chwili poczułam, że zbliża się moment szczytowania. Wygięłam się w pałąk i jęknęłam cicho, starając się przeżyć orgazm w bezruchu. Poczułam, jak jednocześnie pierwszy strumień spermy obryzguje moje ciało. Za nim poleciał następny i jeszcze kolejny. Moje ciało ociekało spermą. (więcej…)

Jezioro łabędzie. Epizod 2

niedziela, Lipiec 11th, 2010

W końcu dotarłem do jej podbrzusza i zacząłem odchylać kostium, aby uzyskać łatwiejszy dostęp do interesujących mnie miejsc. Najpierw zająłem się jej szparką powierzchownie, stopniowo zagłębiałem palce, aż wreszcie zacząłem wsuwać je do wnętrza cipki i drażnić ją od środka jak w filmy ero na komórkę…Szczerze mówiąc spodziewałem, się w każdej chwili, że Julia każe mi przestać. Byliśmy w końcu na środku zatoki, a dookoła nas kilkadziesiąt osób na jachtach i wszelakim sprzęcie pływającym. Nawet rozejrzałem się, wokół, ale towarzystwo było tak wymęczone tropikalnym słońcem, że chyba nikt nie zwrócił na nas uwagi. Pieściłem żonę coraz ostrzej, kiedy zaskoczyła mnie zupełnie mówiąc: „Czy nie masz nic, co mógłbyś mi tam wsadzić zamiast palców?” Owszem miałem, wiec wysunąłem z kąpielówek swój przyrząd i nie czekając dłużej włożyłem go do cipki zniecierpliwionej żony. (więcej…)

Plaża nudystów. Epizod 8 ost.

czwartek, Lipiec 8th, 2010

W czasie tej powolnej jazdy ssałem jej gruszkowate piersi, które falowały w rytm posuwistych ruchów. Niewiarygodne było to, że z jej sutków zaczęło wypływać mleko. Jak się potem przyznała brała leki hormonalne i to był skutek uboczny. Ssąc ją jak dziecko matkę poczułem zbliżający się orgazm i trzeci raz tego dnia spuściłem się w trzecią już cipkę. Agnieszka również szczytowała wzdychając i kurcząc rytmicznie mięśnie jak w animacje erotyczne. Jej pochwa niemal falowała na członku przez kilkanaście sekund. Potem opadła na mnie, pocałowała w usta i powiedziała:
- Dziękuję, to było wspaniałe, nie robiłam tego już od dwóch lat.
- Cała przyjemność po mojej stronie. (więcej…)