Sprawdzian z matmy. Epizod 4
poniedziałek, Sierpień 16th, 2010Ponownie ukucnąłem przed nią by ściągnąć jej majtki. Była już przygotowana do namiętnego i dzikiego seksu, ale chciałem jeszcze troszkę ją polizać. Wiła się z rozkoszy,
sapała, co raz głośniej i szybciej jak laska przez sex telefon, aż z jej cudownie dużych ust wyrwało się to boskie „oooch… Skarbie a teraz przeleć mnie tak żebym zapamiętała to do końca życia” Wypięła swoją kształtną pupcie…Wszedłem… Po raz pierwszy byłem w środku kobiety… Zakręciło mi się w głowie, ale trwało to tylko ułamek sekundy. „Słodziutka ja… po raz pierwszy…” „Ciiiiii…Spróbuj…” (więcej…)
