Język w makaronie
sobota, Kwiecień 30th, 2011Wreszcie od kilkunastu godzin usiadłam na łóżku w pokoju, wiesz nie mówiłam Ci mam coś małego i dyskretnego, powoli przesuwam nim po pępku schodzę do podbrzusza, jego końcówką bawię się krótkimi włoskami na wzgórku do chwili aż ją nie dotknę. Zamykam oczy i marze, że to twój kutas, że to twój żołądź przesuwa się po mojej łechtaczce, pracuje w rowku między płatkami, aż wreszcie znajduje drogę i wbija się do środka! Brakuje mi jeszcze czegoś oprócz naszych rozmów, dotyku, pocałunków tego jak wysuwasz go całego ze mnie by z powrotem dobić do mojego tyłeczka biodrami! Piszę do Ciebie, a dildo jest we mnie, siedzi kilka centymetrów w środku mojej szparki!
Czytając e-maila od Kasi serce zaczęło bić mi mocniej, godzina nadania ukazywała, że wiadomość została wysłana niecałe cztery minuty temu, ona teraz tysiące kilometrów dalej poruszała nim coraz szybciej myśląc o mnie! (więcej…)
