Bzykanie.pl - Opowiadania erotyczne i ostre bzykanie

O blogu
Laska z Bzykanie.pl
Bzykanie.pl
Opowiadania erotyczne i ostre bzykanie
Mam dla Ciebie 300 opowiadań i 24 komentarzy.
REKLAMA
Bzykanie.pl poleca
  • Bzykanie.pl poleca

    • Agencje towarzyskie Sprawdź agencje towarzyskie i ogłoszenia lasek w Twoim mieście na bara-bara.pl
    • Anonse randki Anonse lasek z Twojej okolicy chętnych na sex randkę, szukaj na seks-laski.pl
    • Anonse seks Seks anonse dyskretnych dziewczyn z Twojej okolicy tylko na dyskretnekontakty.pl
    • Sex na telefon Zaniedbywane żonki czekają na Twój sex telefon
    • Sex przez telefon Sex przez telefon to świetna zabawa bez wychodzenia z domu
    • Sex randki Umów się na sex randkę z fajną dziewczyną, bez zobowiązań na intymnekontakty.com
    • Sex telefon Nie czekaj i zadzwoń na sex telefon – dziewczyny już czekają na Ciebie
Szukaj

Archiwum: Grudzień, 2010

Prezent ode mnie

środa, Grudzień 29th, 2010

Dziś są moje 20 urodziny. Postanowiłem na tą okazje sprawić sobie szczególny prezent. A mianowicie dziewczynę. Wstyd się przyznać, ale w takim wieku nadal jestem prawiczkiem, więc wreszcie zebrałem się na odwagę, aby ten stan rzeczy wreszcie zmienić. Zadzwoniłem, więc do agencji sextelefon i zamówiłem wizytę domową. Po około 20 minutach rozległ się dzwonek do drzwi. Poszedłem otworzyć. W drzwiach stała wysoka blondyna z dużym biustem.
- Cześć, jestem Weronika. Mogę wejść?
- Oczywiście, proszę. (więcej…)

Sex przypowieść Wigilijna

piątek, Grudzień 24th, 2010

Czy kiedykolwiek nie mieliście dość świątecznych życzeń? Wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia, pieniędzy, sukcesów w pracy i żebyś wreszcie ułożył sobie życie, ustatkował się i nie poznał smaku samotność, żebyś odnalazł kobietę, która zrobi z tobą porządek! Miłości, zakochanego serca, związku – słyszałem to po parokroć!
Miałem dość, ale nie okazywałem tego po sobie, dzieliłem się z kolejnymi osobami opłatkiem. W śród grona rodziny, znajdował się jednak dziwny człowiek, nie znałem go, byłem przekonany, że to nowy konkubent ciotki, jednak co mnie najbardziej zdziwiło to jego życzenia! „Dziś jest, Wigilia, więc nie kryj swoich pragnień, zrezygnuj z nieśmiałości, mów, co myślisz, to dzień cudów i szalonych rzeczy, bądź spontaniczny i ciesz się życiem, a wtedy ona sama do Ciebie przyjdzie” wraz z opłatkiem do ręki dostałem niewielkie pudełeczko. Otworzyłem, to chyba żarty i wyśmiewanie się z mojej samotności – w środku była czerwona podwiązka, biustonosz z puszkiem, czerwone kobiecie pończochy i czapeczka elfa. (więcej…)

Szybki wyskok mężatki

wtorek, Grudzień 21st, 2010

Zazdrościłam Anecie tego ognia w jej związku, niby odwracałam wzrok, ale moje oczy znów powracały na ręce Tomka smarującego ciało koleżanki. To nie było tylko nawilżanie skóry olejkiem on opuszkami palców wchodził za gumki jej majtek, pod materiałem smarował jej pośladki, dziwnie zatrzymywał się na wzgórku łonowym i lekko dopychał paluszkiem w miejsce gdzie było jej zagłębienie. Cieszyłam się, z naszych wakacji we czworo z sąsiadami. Pierwszy raz bez krzyków dzieci odpoczywałam psychicznie, jednak z każdą chwilą, gdy patrzyłam na młodszych sąsiadów i ich namiętność moje ciało chciało tego samego! Niestety na Krzyśka nie mogłam liczyć, gdy tylko kład się na kocu zasypiał tak mocno, że ciężko było go obudzić. Próbowałam na tym zapanować, odganiałam swoje myśli próbując koślawo smarować się olejkiem, nie udało się moja dziesięć lat młodsza sąsiadka zaproponowała, że wyręczy mojego męża i pomoże nasmarować mi plecy! (więcej…)

Zielona szkoła

czwartek, Grudzień 16th, 2010

Nazywam się Marta właśnie kończę gimnazjum. Na swój wygląd nie narzekam. Mam wszystko na swoim miejscu, a ogół wygląda nawet ładnie. Długie kasztanowe włosy to moja chluba, reszty nie komentuję, ale jak na mój gust jest dobrze. Tak ,więc jestem niebrzydka, ale z drugiej strony nie lubię makijażu, pięknych ciuchów, latania po dyskotekach i podobania się chłopcom. Moje dwie najbliższe przyjaciółki – Gośka i Anka, myślę, że ładniejsze ode mnie (Gośka – niska, z długimi blond włosami, dużymi parametrami, Anka – króciutka czarna czuprynka, wysoka i również wszystko jak najbardziej na swoim miejscu), podzielają moją filozofię. Raz tylko zdarzyło nam się coś niegodnego i raczej nie jestem z tego dumna. (więcej…)

Nowy rok

sobota, Grudzień 11th, 2010

Sylwester miał się zapowiadać całkiem nie źle. Zaprosiłam sporo znajomych, ale w końcu stanęło na odwiecznej parze- Piotrze i Agacie. Mili ludzie, ale ich towarzystwo nie było niczym nadzwyczajnym. W Sylwestra rano zadzwonił do mnie Piotr. Był trochę zmartwiony. Zapytałam, w czym problem.
-Nie przyjedziemy sami- powiedział. -Muszę zabrać ze sobą Pawła.
-Kto to taki?- Zapytałam.
-Mój młodszy brat. Nie mogę zostawić go samego w domu.
-Nie ma sprawy- powiedziałam. -Przynajmniej będzie nas więcej. (więcej…)

Prawdziwa rodzina

środa, Grudzień 8th, 2010

Przebywanie w rozgrzanych słońcem drewnianym domku było nie do zniesienia, prawie całe dnie spędzali albo nad pobliskim jeziorem albo w ocienionej altanie, która stała w ogrodzie. Jadwiga drzemała w leżaku, ubrana tylko w strój kąpielowy. Czterdziestoletnia brunetka o zgrabnej sylwetce. Wysportowana, ale o dosyć dużych piersiach i nieco, grubych udach wyglądała trochę jak laska z filmiki porno na komórkę. Oficjalnie była opiekunką chłopca, który teraz wylegiwał się w wiszącym obok leżaka, hamaku. Piotrek właśnie skończył szkołę podstawową. W rzeczywistości był siostrzeńcem Jadwigi Po tragicznej śmierci siostry i szwagra, Jadwiga przejęła opiekę nad wtedy dwuletnim Piotrusiem. Gdy wydarzyła się tamta tragedia właśnie skończyła studia i rozpoczęła swoją pierwszą pracę. Piotrek nie pamiętał swoich rodziców a do Jadwigi zwracał się mamo. Po jego rodzicach pozostało małe mieszkanko, które oboje zajęli. (więcej…)

Ciekawski włamywacz

piątek, Grudzień 3rd, 2010

Zmęczona po całym dniu w pracy myślała już tylko o jednym. Zapomnieć się w wannie z ciepłą wodą i rozkoszować się zapachem i delikatnością wody – pomyślała wysiadając z samochodu. Jeszcze tylko drzwi wejściowe do domu, klucz, zamek i klamka. Wreszcie jestem. Ucieszyła się i stanęła w korytarzu. Popatrzyła na siebie w lustrze i zamknęła za sobą drzwi. Położyła torebkę na podłodze i ruszyła przed siebie. Powoli z jej ciała znikało coraz więcej ubrań. Najpierw na ziemi wylądował płaszcz, później na schodach zostały buty, jeden po drugim. Jej palce wsunęły się pod bluzkę i zaczęły ja rozpinać, guzik po guziczku, w takt kroków po schodach. Bluzka zsunęła się po jej jedwabistym ramieniu i jak flaga na wietrze opadła delikatnie na schody. Zręcznym ruchem ręki rozpięła spódnicę i pozwoliłaby ta zsunęła się na ostatni schodek. Ona niewzruszona szła dalej. Powoli rozpięła biustonosz i zsunęła go z ramion. Jej odbicie w lustrze na korytarzu, majestatycznie przesunęło się w stronę łazienki. Miała na sobie już tylko seksowny pas do (więcej…)