Zauważyłem też, że sprawia jej to wielką przyjemność, o czym świadczyły jej głośne jęki i westchnienia rodem z seks telefon. Cała ta sytuacja, która mnie bardzo podniecała oraz posuwanie ciasnego otworku żony sprawiły, że niestety bardzo szybko poczułem zbliżający się orgazm. Jeszcze kilka ruchów i wyciągnąłem kutasa spuszczając się na wypiętą pupkę. Żona kontynuowała ujeżdżanie kutasa swojego kochanka, ale widać było, że zbyt długo nie wytrzyma. Tak też się stało. Już po chwili szczytowała, a ja mogłem obserwować jej potężny orgazm. Ostatni doszedł kochanek mojej żony, gdy ta po swoim orgazmie zaczęła mu obciągać kutasa. Wkładała jego fiuta do ust aż po same jaja, więc nie było dziwnym, że facet długo nie wytrzymał. Wystrzelił potężnym strumieniem spermy prosto w gardło mojej żony, aż ta zakrztusiła się przez moment. Nie przejęła się jednak tym zbytnio i po kilku kaszlnięciach przełknęła wszystko oraz wylizała dokładnie obspermionego kutasa.
Na tym zakończyliśmy zabawę, nasz wspólny seks na żywo. Mężczyzna z agencji ubrał się szybko, pożegnał i wyszedł. My zaś z żoną zaczęliśmy wymieniać się wrażeniami na temat dzisiejszej zabawy. Okazało się, że obydwoje byliśmy wyjątkowo zadowoleni, a na dodatek żona zaproponowałaby kolejną taką zabawę urządzić dla odmiany z wynajętą z agencji panienką. Osobiście nie miałem nic, przeciwko, więc prawdopodobnie niedługo będę uprawiał seks z dwoma niezłymi panienkami (w końcu moja żona była atrakcyjną kobiteką). Już nie mogę się doczekać.