Marysia. Epizod 7 ost.
- Byłaś wspaniała – odpowiedział Jarek. – Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby ktoś tak cudownie ssał jajka, jak ty to robiłaś. Widziałem też, że podobało ci się lizanie dupci Ani, nieprawdaż?
- Tak to prawda – odpowiedziała Mrysia, śmiejąc się. Nagle spojrzała w dół i zobaczyła jak Jarek majstruje coś w majtkach.
- Czy to ja tak na ciebie działam? – Spytała.
Jarek odpowiedział tylko lekkim uśmiechem. Dziewczyna przesunęła ręką w dół do jego krocza i poczuła tam sztywnego fiuta.
- Czy chcesz, bym się tym zajęła? – Nie czekając na odpowiedź ukucnęła i rozpięła mu rozporek. Ze spodni natychmiast wyskoczył uwolniony penis. Mania zaczęła go ssać, dając Jarkowi przyjemność przez dłuższą chwilę, była nawet lepsza od panienek z seks anonse. Następnie zaczęła lizać jego jaja tak, jak robiła to wcześniej z Markiem niecałą godzinę temu. Jarek tylko jęczał z rozkoszy.
- Kurwa, jesteś niesamowita! Wspaniale obciągasz!
Po chwili Maria skończyła zabawę jajkami i wróciła do ssania kutasa. Brała go głębiej i głębiej, aż wszedł jej cały do samego gardła. Ssała go namiętnie, bo chciała poczuć smak jego spermy, gdy będzie spływała w dół jej gardła. Jarek nie musiał jej mówić by nie przestawała, aż do samego końca, kiedy to wystrzeli w nią. Nie musiał, bo wiedział, że ona tylko tego teraz pragnęła. Było oczywiste, że Mania jest ekspertem, jeśli chodzi o obciąganie i połykanie spermy. Spojrzał w dół na jej twarz, kiedy mu ssała. Wyobrażał już sobie jak tryśnie w jej słodkie usteczka, wystrzeli głęboko do gardła, tak głęboko, aby tylko zrobić jej przyjemność.
Mania była ekspertem od doprowadzania mężczyzn do finiszu. Obciągała kutasa, raz za razem połykając go tak głęboko, że jajka opierały się o brodę. Trzymając go w ustach podniosła wzrok do góry. Spojrzała na Jarka i posłała mu uśmiech, jednocześnie ssąc jego pal jak w animacje erotyczne. Włączyła do pracy również język, poruszała nim teraz w górę i w dół po olbrzymim stojącym penisie. Tego dla Jarka było za wiele, takie pieszczoty doprowadziły go do końca. Jego penis zaczął się trząść i sperma trysnęła prosto do gardła Marii. Przytrzymał jej głowę za blond włosy, dociskając do swego łona. Wystrzelił prosto w jej usta porządny ładunek ciepłej spermy. Gdy skończył, Marysia wciąż trzymała główkę jego penisa w ustach i wysysała z niej każdą kropelkę cieczy.
- Dzięki. – Powiedziała – Potrzebowałam tego. Uwielbiam czuć taki gorący wystrzał w ustach.
Jarek był uszczęśliwiony tak wspaniałym obciąganiem fiuta, jakie zafundowała mu ta nowa aktoreczka. Ona natomiast podniosła się, wyszła i wróciła do domu.
Przeczytaj także:
Tagi: obciaganie, orgazm, podniecenie, stojący kutas
