Niewinny trójkąt. Epizod 6
Robiła to powoli z namaszczeniem jakby od jej dokładności zależała przyszłość ludzkości.. Roztarła go po główce potem delikatnie wodząc palcem po krawędzi jej kapelusika. Członek drżał w jej dłoni jego główka zmieniła kolor na siny a śluzu zamiast ubywać wciąż przybywało. Rafał przymknął oczy i przeżywał tą przyjemność wzdychając, co chwilę jak facet z sex telefon przez słuchawkę a jego biodra zaczynały drżeć, Aga odpięła zapięcie stanika odrzucając go na bok i uwolniła swoje cudownie pełne piersi. Przysunęła się do Rafała i zaczęła główką penisa pocierać nią sterczące sutki aż zalśniły od jego śluzu i wyprężyły się dumnie jak dwie antenki. Takiej jej nie znałem, ale to nie jedyna rzecz, jaką miała mnie tego dnia zadziwić. Gdy jej piersi otrzymały swoja dawkę pieszczot Aga z powrotem nasunęła napletek na główkę penisa, przyłożyła do niego usta i zsuwając wargami napletek z żołędzi pochłaniała ją ustami.
Byłem ciekawy jak daleko jest w stanie pochłonąć tego potwora. Tym bardziej, że dotychczas nawet w największym podnieceniu nie gustowała w takich pieszczotach. Wolała robić to ręką. Teraz z zapamiętaniem nabijała się ustami na naprężonego penisa Rafała jak rasowa kurewka z czat kamerki, którego biodra za każdym ruchem głowy wychodził jej naprzeciw. Za każdym następnym ruchem jej usta zostawiały wilgotny ślad coraz bliżej jego jąder, które pieściła próbując zamknąć je w swojej delikatnej dłoni. Już myślałem, ze uda jej się pochłonąć całego członka, gdy Aga zakrztusiła się i wypuściła go z ust.
Przeczytaj także:
- Niewinny trójkąt. Epizod 10
- Niewinny trójkąt. Epizod 8
- Niewinny trójkąt. Epizod 7
- Niewinny trójkąt. Epizod 5
- Niewinny trójkąt. Epizod 12
Tagi: fiut między cycyszkami, obciaganie, penis, podniecenie
