Plaża nudystów. Epizod 6
Po tej podniecającej konwersacji mój penis znów zaczął podnosić się do życia i stał teraz jak w filmy porno na komórkę.
- O, widzę, że pana narzędzie jest już gotowe, czy mogę go dotknąć? – Spytała pani Agnieszka zwracając się do Ani.
- Widzę, że pod naporem pani argumentów muszę ulec i podzielić się tym skarbem, proszę się częstować. – Odparła Ania.
Pani Agnieszka uklękła przede mną. Następnie ująwszy w rękę mojego kutasa nachyliła się i zaczęła lizać jego główkę. Potem wepchnęła kutasa do buzi i poruszając głową robiła mi loda. Ja ugniatałem w tym czasie jej sutki, które stwardniały i napęczniały, aureolki wokół brodawek pomarszczyły się, a na piersiach i brzuchu pojawiły się ciemne plamki jak w czat kamerki. Widać było, że przechodzi pierwszą fazę podniecenia. Jej zwinny języczek pracując na mym penisie stopniowo podnosił poziom hormonów. Z tego przyjemnego uczucia ocucił nas głos Wandy.
- Dosyć już tych pieszczot, teraz moja kolej, tyle czekałam, czuję, że zaraz wybuchnę.
Odciągnąwszy głowę Agnieszki, moja teściowa usiadła na mych udach i jednym szybkim ruchem nadziała się na kutasa. Poczułem jej ciepłą i śliską szparę. Nad głową ujrzałem wielkie cycki, które natychmiast pochwyciłem i zaczął ssać.
Przeczytaj także:
- Plaża nudystów. Epizod 7
- Plaża nudystów. Epizod 8 ost.
- Plaża nudystów. Epizod 4
- Plaża nudystów. Epizod 3
- Plaża nudystów. Epizod 2
Tagi: lizanie kutasa, robienie loda, seks nudystów, seks opowiadania, śliska szpara
