Co łaska. Epizod 1
Gorący piasek, szum fal pozwalał mi odpocząć od przepracowania, jednak nad Bałtyk wracałem z jeszcze jednego powodu, widoku odsłoniętych ciał maszerujących w bikini. Wcinające się majteczki w krok, sutki odznaczające się na mokrym materiale przypominały mi animacje erotyczne! Urzekał mnie zapach kremu na brzuszkach, kochałem obserwować jak długie paluszki wcierają go w uda i pośladki. Pewnego razu moją uwagę przykuła blondynka maszerująca bez stanika linią brzegową, faceci bili brawo, gwizdali, żony przeklinały i pokazywały palcami. Była moim ideałem około 170 cm wzrostu włosy do ramion, niebieskie oczy idealna linia ciała z płytkim pępkiem. Fiut stanął mi w kąpielówkach. Obok szedł jej partner trzymający dłoń pod majtkami tuż na jej pośladku. Widać, że darmowe podglądanie było dla nich na porządku dziennym! Pobiegłem za potrzebą do wc. Zdziwił mnie tłum ustawiony do męskiej. Udało się przecisnąć to, co zobaczyłem przerosło moje fantazję. Kabiny były wolne, z ostatniej wystawał ładnie opalony kobiecy tyłek, do którego szykował się właśnie kolejny podstarzały Pan. Skądś znałem gościa obok, to był chłopak plażowej nudystki! Trzymał puszkę z napisem „Co łaska”
Brak podobnych wpisów.
