Ach ten autobus. Epizod 1
Wybrałam się na zakupy do supermarketu. Na dworze było cieplutko wiec założyłam cieniutką bluzeczkę na ramiączka, która doskonale uwydatniała moje walory oraz minióweczkę wyglądałam troszkę jak te laski z seks telefon. Było strasznie gorąco wiec nie chciałam iść na pieszo do supermarketu, więc wsiadłam do autobusu. W naszym mieście autobusiki są małe ( praktycznie można nazwać to busem). W autobusie nie było miejsc siedzących, zajmowali je głównie chłopcy i niewielka ilość starszych pań. Gdy wsiadałam od razu poczułam wzrok kilku chłopców. Troszkę mnie to onieśmieliło. Oczywiście żaden z nich nie pomyślał, aby ustąpić mi miejsca, ale to już chyba faceci mają we krwi.Złapałam się za drążek i autobus, odjechał. Mocno szarpnął tak, że poleciałam do przodu prosto na siedzenie, na którym siedział jeden z pasażerów. Zawstydziłam się i szybciutko zaczęłam się zbierać. Przeprosiłam i znowu złapałam się za drążek. Zauważyłam, że chłopak się zaczerwienił. W jego spodniach coś nabrzmiało. Trochę mnie to oburzyło. Ale później zaczęły nachodzić mnie różne myśli i zaczęło mnie to kręcić, że facet prawdopodobnie wyobraża sobie mnie w jakiejś intymnej scenie jak w animacje porno.
Przeczytaj także:
Tagi: podniecenie, stojąca pała
