Panienki na telefon. Epizod 5 ost
Trzymałem ją za pośladki a ona mnie ujeżdżała jak konia w siodle. Podniecało mnie to już coraz bardziej i bardziej aż nie mogłem wytrzymać i zacząłem dawać jej siarczyste klapsy w ten słodki tyłeczek aż stał się cały czerwony jak w filmy porno na komórkę. Kątem oka zerkałem na kumpla on i jego latynoska również nie próżnowali już od dawna słyszałem ich pojękiwanie i sapania. Ona leżała już na dywanie a on ruchał ją z całych sił aż było słychać to podniecające klaskanie ich spoconych od wysiłku ciał a do tego te jej podniecające jęki, mmm…. To wszystko w połączeniu sprawiało, że ja również zaczynałem czuć przypływ orgazmu a gdy moja ruda kurewka też zaczęła tak rozkosznie „śpiewać” nie wytrzymałem ja ani moja pornolinia, spuściłem się w nią, z resztą Rafał też już wlewał ostatnie płyny w ciemno skórą laskę. Po dwóch cudownych orgazmach nie miałem już na nic siły, położyliśmy się razem z dziewczynami na dywanie i leżeliśmy tak chyba ze 30 minut. Gdy już wróciła rzeczywistość ubraliśmy się i pożegnaliśmy dziewczyny. Gdy drzwi się za nimi zamknęły Rafał zapytał „no i jak podobało ci się?” „No ba!” „a widzisz, mówiłem że ci się spodoba!” Obaj wpadliśmy w śmiech i poszliśmy prze TV w końcu dziś ma być ważny mecz
Przeczytaj także:
- Panienki na telefon. Epizod 1
- Panienki na telefon. Epizod 2
- Panienki na telefon. Epizod 3
- Panienki na telefon. Epizod 4
- Niewinne pieszczotki. Epizod 2 ost.
Tagi: dziwki, orgazm, stojąca pała, wytrysk
