Najlepsza przyjaciółka. Epizod 3
Otworzyła drzwi i weszłyśmy do środka. W korytarzu zdjęłam kurtkę i plecak, Marta zrobiła to samo. Poszłyśmy obie na górę do jej pokoju i zamknęłyśmy drzwi na klucz. „Chcesz coś do picia?” Zapytała „nie, mam ochotę tylko na ciebie!” Odpowiedziałam i podeszłam do niej, zaczęłam powoli zdejmować z niej ubrania a ona ze mnie. Stałyśmy nagie przed sobą, Marta nagle ukucnęła przede mną i zaczęła dokładnie i delikatnie lizać moją cipę. Nie stałam biernie głaskałam ją po głowie i jej bujnych włosach, od czasu do czasu dociskając ją do cipy. Wstała a ja lizałam i gładziłam jej cycki. Sutki stwardniały i zrobiły się sterczące, pornolinia Marty była coraz wyżej. Podniecała mnie niesamowicie, schodziłam niżej i niżej, po brzuchu aż w końcu natrafiłam na jej idealnie wygoloną cipkę. Wessałam się w nią niczym jak laski w animacje ero lizałam i ssałam na przemian jej cudny guziczek a potem wejście do szparki. Marta pojękiwała i sapała zalotnie, dotykając się po mokrych jeszcze od mojej śliny sutkach. Przeniosłyśmy się na jej łóżko. Ja się położyłam na plecach a Marta wyciągnęła z szuflady gigantyczny wibrator, polizała jego główkę i wsunęła go w moją szparę. Jebała mnie sztucznym fiutem i lizała po cyckach. Było mi nie ziemsko przyjemnie, ale najlepsze było dopiero przede mną…
Przeczytaj także:
- Najlepsza przyjaciółka. Epizod 2.
- Najlepsza przyjaciółka. Epizod 1
- Impra u kumpla. Epizod 5
- Na zdradę najlepsza zdrada!
- Ja cię kocham, a ty śpisz. Epizod 1.
Tagi: jebanie wibratorem, lizanie, lizanie cipy
